Silna Marka

LinkedIn w 2026 – jakie zmiany algorytmu i trendy wpływają na widoczność Twoich treści?

Zazwyczaj co roku mówi się o „wielkich zmianach” na LinkedIn, a ostatecznie na portalu pojawiają się m.w. dwie nowe funkcje, a reszta zostaje po staremu. Tym razem jednak serwis postanowił przejść prawdziwą rewolucję. Treści, które jeszcze chwilę temu robiły furorę, teraz przestają być wyświetlane, a użytkownicy jeden po drugim skarżą się na spadające zasięgi.

Masz dwa wyjścia. Dostosujesz się do nowych zasad i odświeżysz swoją strategię,  albo będziesz publikować po staremu, przez co algorytm „ukryje” Twoje posty i nikt ich nie zobaczy.

Z tego artykułu dowiesz się: Z tego artykułu nie tylko dowiesz się co publikować, ale jakie formaty są najlepsze. Pokażę Ci jak konkretnie zmienił się algorytm LinkedIn i co warto zmienić w strategii komunikacji treści. Algorytm się zmienił w końcówce roku i jeżeli chcesz być widoczny w 2026 roku to musisz grać według nowych zasad.

Jakie 5 znaczących zmian pojawiło się na LinkedIn w 2026?

Zanim powiem o nowościach i taktykach, które warto wprowadzić do swojej strategii komunikacji na Linkedin to kilka słów o tym co jest niezmienne – dwell time. Wysoki dwell time niezmiennie przekłada się na większe zasięgi organiczne. Dlatego nadal warto stosować chwytliwe nagłówki oraz formaty, które naturalnie zatrzymują czytelnika na dłużej. 

Dla algorytmu LinkedIn to właśnie dwell time jest to kluczowym wskaźnikiem. Wysoki poziom tego elementu to  sygnał o dłuższym skupieniu uwagi odbiorcy, a to oznacza wysoką przydatność dla użytkowników Linkedin. Jego pomiar obejmuje zarówno czas poświęcony na czytanie rozwiniętego tekstu, jak i interakcje z elementami graficznymu, takimi jak wideo, zdjęcia czy karuzela slajdów w PDF.

Dwell time jest kluczowym wskaźnikiem dla wszystkich social mediów. Jednak, aby nadążyć za zmiennym algorytmem LinkedIn, koniecznie zobacz, na co przygotować się w tym roku i jak skorzystać z tego w praktyce, aby nie tracić cennych zasięgów.

1. Wideo na LinkedIn

Kiedyś uważano, że nagrywanie filmów na LinkedIn to strata czasu, bo wideo generowało relatywnie niskie zasięgi w porównaniu do Instagrama czy Tik Toka. Od teraz to się zmienia, ponieważ odbiorcy coraz chętniej wolą oglądać krótkie, konkretne wideo niż czytać długie posty*. LinkedIn przebudował swoją aplikację tak, aby filmy były lepiej widoczne i pojawiały się na pierwszym planie. 

Co to oznacza w praktyce?

Nowy sposób przeglądania: LinkedIn wprowadził specjalną sekcję „Wideo dla Ciebie”. Działa ona podobnie jak na TikTok czy Instagram Reels – przewijasz filmy jeden po drugim (pionowo lub poziomo), a algorytm uczy się, co Cię interesuje. Aktywnie podsuwa coraz lepsze treści.

Pełny ekran, pełna uwaga: Na telefonach wideo otwiera się teraz na całym ekranie. To sprawia, że łatwiej jest zatrzymać widza przy sobie, bo nic innego go w tym czasie nie rozprasza.

2. AI traci na znaczeniu

No cóż, okazuje się, że już nie tylko czytelnicy, ale i algorytm LinkedIna ma dość postów, które wyglądają jak kopia z generatora tekstów. Teraz każdy wpis jest sprawdzany przez specjalne filtry pod kątem nowości i użyteczności. 

Jeśli wrzucasz post, który brzmi jak wyciągnięty prosto z ChatGPT, nikogo już nie nabierzesz. Algorytm natychmiast go rozpozna. Takie treści są uznawane za mało wartościowe i trafiają na sam dół tablicy. LinkedIn chce chronić użytkowników przed „szumem informacyjnym”, w którym tysiące osób publikuje te same, bezosobowe rady.

Takie same wnioski czytamy w raporcie Richarda van der Blom, który udowadnia, że ogólne zasięgi na LinkedIn spadły średnio o 50% w porównaniu do lat ubiegłych. To efekt nasycenia platformy treściami generowanymi przez AI.

Co obecnie premiuje algorytm?

Wiedzę z pierwszej ręki: Bazuj na doświadczeniu w swojej firmie i podawaj konkretne przykłady.

Unikalną opinię: Nie bój się powiedzieć „nie zgadzam się z powszechnym przekonaniem, ponieważ…”. Algorytm kocha posty, które wywołują dyskusję.

Twój styl mówienia: Twoje znaki rozpoznawcze, żarty, specyficzne słownictwo, czy po prostu emocje, to wciąż kwestie, których sztuczna inteligencja nie może podrobić. Zdecydowanie warto to wykorzystać.

3. Storytelling nasycony emocjami

Odbiorcy są już zmęczeni tym, co wygląda na idealne. Naciągnięte historie, precyzyjnie wygładzone zdjęcia, same sukcesy… Kto choć raz nie nabrał się na to, że u kogoś innego zawsze wszystko układa się wyśmienicie? Dzisiaj najbardziej przyciąga to, co prawdziwe, niedoskonałe i ludzkie. 

Odbiorcy szukają historii, które ich zainspirują, ale jednocześnie nie będą brzmieć jak kolejna bajka. Opowiadaj o swoich lekcjach, porażkach, study case i doświadczeniach, które Cię zmieniły. Jeśli potrzebujesz inspiracji, zobacz mój podcast o czym pisać na prywatnym profilu, aby ludzie Cię czytali.

Co zmienia się w storytellingu w 2026?

„Naturalne” zamiast „idealnego”: Ludzie bardziej docenią zdjęcie zrobione telefonem np. w biurze, niż idealny obrazek pobrany ze stocka. W 2026 roku drobna niedoskonałość to dowód na autentyczność.

Twarze zamiast logotypów: Post wrzucony przez pracownika ze swoim zdjęciem ma średnio kilka razy większy zasięg niż ten sam post opublikowany na stronie firmowej**. Chcemy śledzić drogę konkretnych osób, a nie komunikaty korporacyjne.

Ludzkie emocje w biznesie: Nie każda decyzja jest łatwa. Odbiorcy chcą wiedzieć, że Ty również odczuwasz różne emocje. Nie bój się ich w swoich publikacjach.

4. Znaczenie ambasadorów marki

Jak wynika z danych LinkedIn, pracownicy mają 10 razy większe zasięgi i generują 2 razy więcej interakcji niż strony firmowe. Ambasadorstwo pracowników stało się najszybszą drogą do zwiększenia zasięgu i wiarygodności marki na LinkedIn. Fundamentem jest widoczność zarządu, która daje przykład reszcie zespołu. Ułatwiaj pracownikom start, oferując im gotowe szablony i szkolenia z publikowania. Najlepsze, autentyczne posty wzmacniaj płatną promocją (Thought Leader ads), a wewnętrzną aktywność regularnie analizuj i premiuj.

5. „Save” ma duże znaczenie dla organicznych zasięgów

Parametr „Save” (Zapisz) to funkcja pozwalająca użytkownikom dodać Twój post do zakładek. Dla algorytmu jest obecnie najsilniejszym sygnałem, że treść niesie realną wartość merytoryczną i użytkową. Najlepszym dowodem jest fakt, że Linkedin uwzględnia go w swoich statystykach.Zobacz jak to wygląda w statystykach na moim profilu osobistym na Linkedin.

Zrzut ekranu panelu analitycznego LinkedIn na profilu Angeliki Chimkowskiej, prezentujący statystyki posta z wyraźnym uwzględnieniem wskaźnika 'Zapisy' (Saves) jako kluczowego miernika zaangażowania

W 2026 roku LinkedIn ostatecznie odszedł od premiowania „pustych zasięgów” na rzecz budowania autorytetu, dlatego zapisanie posta znaczy dla platformy znacznie więcej niż zwykły lajk. Wysoka liczba zapisów bezpośrednio promuje Cię jako eksperta (tzw. Knowledge Signal), wydłużając „życie” publikacji i sprawiając, że algorytm wyświetla ją nowym odbiorcom nawet wiele tygodni po premierze. 

Co warto publikować, aby użytkownicy chcieli wcisnąć „Zapisz”?

Aby skutecznie budować ten wskaźnik, warto tworzyć posty o charakterze edukacyjnym, takie jak checklisty, tutoriale czy unikalne analizy rynkowe, które odbiorca chce mieć zawsze pod ręką. Krótko mówiąc twórz posty o wysokiej użyteczności, aby były indeksowane przez LinkedIn jako 'Evergreen Content’.

Czym różni się algorytm LinkedIn w 2026 roku od tego w latach poprzednich?

LinkedIn wprowadził kilka istotnych zmian, o których musisz wiedzieć, zanim zaczniesz publikować. Chcesz, aby Twoje treści niosły się po sieci? Zobacz różnicę i zacznij działać według nowych zasad.

Cecha / Obszar LinkedIn 2025 (Stary model) LinkedIn 2026 (Nowe zasady)
Główny format Długie posty tekstowe i PDF-y. Krótkie wideo (Vertical Video) – sekcja „Wideo dla Ciebie”.
Rola AI Powszechne generowanie postów przez ChatGPT (często bez edycji). Koniec z AI zawsze i wszędzie – filtry spychają generyczne teksty na dół tablicy.
Wizualia Profesjonalne sesje biznesowe, zdjęcia stockowe, idealne logotypy. Estetyka Raw – naturalne zdjęcia z telefonu, autentyczność nad profesjonalizm.
Storytelling Skupienie na sukcesach i wyidealizowanym wizerunku firmy. Lekcje z porażek, emocje i pokazywanie ludzkiej strony biznesu.
Dystrybucja treści Wiara w siłę stron firmowych (Company Pages). Employee Advocacy – profile osobiste mają 10x większe zasięgi niż strony firmowe.
Wartość treści Ogólne porady i bezpieczne opinie branżowe. Wiedza z pierwszej ręki, unikalne opinie i odwaga w wywoływaniu dyskusji.
Sposób konsumpcji Przewijanie tradycyjnego feedu (tekst + obraz). Przeglądanie pełnoekranowe, immersyjne (podobnie jak TikTok/Reels).

2026 to czas zmian. Od Ciebie zależy czy odpowiednio się na nie przygotujesz i Twoje treści zaczną trafiać do Twojej grupy docelowej, czy zginą na samym dole tablicy LinkedIn, z której trudno Ci będzie wrócić na szczyt.

 

 

Zapisz się do newslettera Silna Marka – ekspercka wiedza o Linkedin, pesronal brandingu, C-level brandingu, CEO brandingu oraz Employee Advocacy
.

Co musisz wiedzieć o algorytmie LinkedIn w 2026?

1. Czy w 2026 roku warto jeszcze publikować tradycyjne posty tekstowe?

Tekst nadal ma swoje miejsce, ale to krótkie formy wideo stały się kluczowym elementem budowania zasięgów. LinkedIn wprowadził dedykowaną sekcję „Wideo dla Ciebie”, która działa na zasadzie znanej z TikToka czy Reels. Dzięki pełnoekranowemu trybowi wyświetlania na smartfonach, wideo pozwala skuteczniej zatrzymać uwagę widza i jest faworyzowane przez algorytm.

2. Co publikować w 2026 na LinkedIn?

Postaw na treści merytoryczne, które dotyczą Twojej branży. Wiedzę możesz przekazywać także w formie krótkich wideo, które dzięki chwytliwym hookom zatrzymują odbiorców na dłużej.

3. Jak algorytm LinkedIn reaguje na treści generowane przez AI?

Platforma stała się bardzo restrykcyjna wobec AI Specjalne filtry identyfikują generyczne teksty bez osobistego wkładu, spychając je na dół tablicy jako szum informacyjny. Aby post był promowany, musi zawierać unikalną opinię, wiedzę z pierwszej ręki (case studies) oraz Twój charakterystyczny styl i emocje, których sztuczna inteligencja nie potrafi podrobić.

4. Dlaczego autentyczność w storytellingu jest ważniejsza niż profesjonalna estetyka?

W 2026 roku użytkownicy są zmęczeni wyidealizowanymi obrazami. Większe zaufanie budzą zdjęcia wykonane telefonem i historie pokazujące nie tylko sukcesy, ale też porażki i wyciągnięte z nich lekcje.

5. Czy lepiej publikować treści na profilu firmowym, czy osobistym?

Zdecydowanie większą skuteczność mają profile osobiste pracowników. Statystyki pokazują, że pracownicy generują średnio 10 razy większe zasięgi niż strony firmowe. W 2026 roku kluczem do sukcesu marki jest program ambasadorstwa (Employee Advocacy), w którym to ludzie i ich twarze, a nie logotypy budują relacje biznesowe i wiarygodność firmy.

Podsumowując

Jeśli chcesz, aby Twój profil na LinkedIn był widoczny również w 2026 roku, musisz grać według nowych zasad. To, co do tej pory było punktowane, teraz może zostać wręcz karane uciętymi zasięgami. Najlepsi gracze LinkedIn wiedzą, że w tym roku warto postawić na jakościowe wideo, storytelling, który płynie naprawdę prosto od człowieka, a nie od AI oraz na ambasadorów marki, którzy mają o niej naprawdę wiele do powiedzenia. A Ty, które zmiany wprowadzisz na początek?

 

Przypisy oraz źródła:

* Up 36% over the last year, video on LinkedIn is booming – the time to create is now | LinkedIn 

** Edelman Trust Barometer | Edelman

O AUTORCE

Angelika Chimkowska – strateżka marki, CEO silnamarka.com i jedna z 25 mistrzyń polskiego LinkedIn według Forbes. Specjalizuje się w obszarach personal brandingu, LinkedIn, Employee Advocacy oraz CEO brandingu. Wśród jej klientów znajdziesz takie marki jak Warta, Santander czy Eurocash. Wspiera ich liderów i zarządy w budowaniu reputacji, która realnie przekłada się na zaufanie oraz wymierne wyniki biznesowe.

Autorka 4 książek oraz prelegentka kluczowych konferencji biznesowych. Prowadzi badania i pisze doktorat z obszaru CEO brandingu na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. W swojej pracy kieruje się zasadą, że dobre produkty i usługi zasługują na widoczność równą ich jakości.

Śledź Angelikę na LinkedIn i buduj silną markę – profil na Linkedin.

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Drag View